Jedna zgoda na kanały komunikacji marketingowej coraz bliżej

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji dostępne są skierowane do konsultacji publicznych projekty dwóch ustaw – ustawy Prawo komunikacji elektronicznej (PKE) i ustawy wprowadzającej. Oba projekty zawierają  uzasadnienia.

Celem regulacji jest implementowanie dyrektywy ustanawiającej Europejski Kodeks Łączności Elektronicznej (w skrócie EKŁE). Przyjęcie przepisów krajowych powinno nastąpić do dnia 21 grudnia 2020 r., czyli już niedługo. Projekt PKE kompleksowo reguluje wiele kwestii, od regulowania rynków komunikacji elektronicznej po prawa i obowiązki użytkowników. Projektowana regulacja nie tylko wprowadza nowe instytucje, ale jest też kontynuacją rozwiązań obowiązujących na gruncie Prawa telekomunikacyjnego. Obecne przepisy wywodzą się z 2002 r., więc nie dziwi, że coraz trudniejsze jest ich stosowanie w zderzeniu z gospodarką 4.0.

W maju sygnalizowaliśmy nasze obawy odnośnie projektowanego mechanizmu odbierania tzw. zgód na kanały komunikacji marketingowej w tej ustawie. Skierowana obecnie do konsultacji wersja różni się od wersji przez nas wtedy komentowanej. W poprzedniej wersji marketing bezpośredni i informacja handlowa były wymienione jako dwa różne rodzaje treści, co budziło wiele pytań odnośnie interpretowania tych pojęć przez ustawodawcę. W nowej wersji marketing bezpośredni został wskazany już jako jeden z przejawów informacji handlowej, co wydaje się być przynajmniej częściowym wyjaśnieniem, że informacja handlowa jest pojęciem szerszym od samego marketingu bezpośredniego. I tak, przepis dotyczący wykorzystania „telekomunikacyjnych urządzeń końcowych” w celach marketingowych miałby być następujący:

Art. 360 PKE

1.  Zakazane jest:

1)  używanie automatycznych systemów wywołujących lub

2)  używanie telekomunikacyjnych urządzeń końcowych, w szczególności w ramach korzystania z usług komunikacji interpersonalnej

– dla celów przesyłania niezamówionej informacji handlowej w rozumieniu ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, w tym marketingu bezpośredniego, do oznaczonego odbiorcy, będącego użytkownikiem końcowym, chyba że uprzednio wyraził on na to zgodę.

2.  Zgoda, o której mowa w ust. 1, może być wyrażona przez udostępnienie przez użytkownika końcowego identyfikującego go adresu poczty elektronicznej.

(…)

Jednocześnie projektowana ustawa wprowadzająca PKE uchyla art. 10 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, czyli przepis dotyczący zgody umożliwiającej wysyłania niezamówionej informacji handlowej (tzn. spamu). Tym samym, projektowany art. 360 ust. 1 PKE łączy obecny przepis art. 172 Prawa telekomunikacyjnego i art. 10 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Tak, jak w wersji z maja, widzimy, że w art. 360 PKE jest mowa o legalizacji przekazywania informacji handlowej kanałami „tele-ele” jeżeli ich adresat wyrazi na to uprzednią zgodę – w liczbie pojedynczej.

Również w uzasadnieniu do ustawy wprowadzającej PKE wskazana została potrzeba uregulowania zagadnień marketingu bezpośredniego w jednym akcie prawnym, tj. wyłącznie w PKE – obecnie materia ta jest przedmiotem dwóch ustaw: art. 172 Prawa telekomunikacyjnego oraz art. 10 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, a w rzeczywistości ma na celu implementację jednego przepisu regulacji unijnej – art. 13 ust. 1 dyrektywy o e-prywatności. W uzasadnieniu zauważono, że właśnie to „rozdwojenie” powoduje, że przedsiębiorcy odbierają co najmniej dwie odrębne zgody na kanały komunikacji marketingowej – głosowe połączenia telefoniczne i środki komunikacji elektronicznej.

Tak więc, przy projekcie art. 360 PKE wydaje się, że zamiarem ustawodawcy ma być zobowiązanie przedsiębiorców do uzyskiwania tylko jednej zgody na komunikację marketingową niezależnie od wyboru środka jej przekazywania. Projektowane brzmienie przepisu i ton uzasadnienia nie rozwiewają wszystkich wątpliwości, ale zdecydowanie nastrajają nas optymistycznie w kwestii planowania ilości check-box’ów na drodze do uzyskania zgód dla przyszłych inicjatywach marketingowych.

Na razie z zainteresowaniem śledzimy przebieg prac legislacyjnych i z niecierpliwością czekamy na uwagi podmiotów biorących udział w trwających konsultacjach publicznych, w tym Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Autor

Paulina Wirska

Prawnik, specjalista z zakresu prawa ochrony danych osobowych. Autor artykułów branżowych. Trener na szkoleniach z ochrony danych osobowych.

Z tej samej kategorii

Kategorie